MentalZone

Chłopak na wakacje

Mateusz Kosmaczewski1 comment335 views
Chłopak na wakacje

Chłopak na wakacje nie jest mi potrzebny… Takie zdanie usłyszałem ostatnio. Niby nic wielkiego, ale… Na temat związków powiedziano wiele i jeszcze wiele będzie powiedziane. Jednak, kiedy zamieni się słowo chłopak na forma wychodzi frazes, który jest powtarzany jak mantra przez osoby stawiające sobie za cel zrobienie dobrej formy na wakacje.

Chłopak jest mi nie potrzebny… Teraz

Różni ludzie różne doświadczenia. Forma też nie jest Tobie potrzebna, bo, po co? Co z tego, że mając dobrą formę zyskujesz pewność siebie, masz więcej energii, czerpiesz satysfakcję z tego, co robisz oraz odczuwasz ciągły głód. Chcesz więcej tego, więcej emocji, uczuć.  Jednak stwierdzasz, że nie potrzebujesz. To tak jak z osobami zarabiającymi 2000 zł i mogące zmienić pracę na lepszą i zarabiać 3000 zł, ale nie zrobią tego, bo nie potrzebują, dobrze jest tak jak jest.

Czy, aby na pewno?

Może uciekasz przed czymś i zakładasz maskę, która sprawia, że jest Tobie łatwiej. Tłumisz w sobie prawdę i uczucia. Tłamsisz  i spychasz w otchłań emocje. Na końcu robisz, co możesz, aby je zakopać, by nigdy nie wróciły. Sęk w tym, że często będziesz do nich wracać, będą o sobie przypominać, a Ty będziesz się męczyć. Ignorancja i „ślepota” na dłuższą metę Ciebie wykończą. Kłamstwo powtarzane wiele razy staje się prawdą, podobno…

Czego ja tak naprawdę chcę

Często zadaję pytanie, „czego tak naprawdę chcesz?” I dostaje jedną odpowiedź „nie wiem”. Jest to przerażające! Zostańmy przy tym biednym „chłopaku na wakacje”. Nie jest potrzebny – podobno. Mimo, że miło jest mieć osobę obok siebie, która wspiera i sprawia, że zagina się czasoprzestrzeń to wypiera się całą gamę doznań będąc w związku. Kluczem jest dojście to odpowiedzi na to, czego się naprawdę chce, czy to od związku czy od pracy nad sobą.

Zobacz, wielu ludzi CHCE mieć formę i zawsze na wakacje. Po prostu chcą się pochwalić, jakiej zmiany dokonali ze swoim ciałem. Jednak, kiedy dochodzi do momentu powiedzenia sobie „sprawdzam” to jest słabo. Czas szybko mija, zapominamy o tym. W momencie, kiedy będziesz wiedzieć, czego chcesz, łatwiej podejmiesz drobne decyzje, które doprowadzą Ciebie do zamierzonego celu. Inaczej jest to tylko złudzenie.

Wakacje były, są i będą

Jak pory roku, powtarzają się. Tak jak Twoje obietnice względem siebie. Jedyna różnica jest taka, że z roku na rok masz coraz mniej czasu na realizację swoich celów, bo czas po prostu płynie, a Ty masz go ściśle określoną ilość. Możesz nie chcieć mieć chłopaka na wakacje, bo masz swój priorytet i wiesz, czego dokładnie chcesz. Ale możesz również okłamywać  siebie i wypierać to ze swojej świadomości.

Jedno jest pewne, dopóki nie obierzesz właściwego dla siebie kursu to będziesz się miotać przez życie. Wszystko zawsze będzie się rozbijać o Ciebie. Zastanów się i poświeć czas na poszukanie odpowiedzi na pytanie – czego ja tak naprawdę chcę. Wybierz odpowiedni dla siebie kontekst i pracuj nad odpowiedzią. Jeżeli jest to sport i naprawdę zależy Tobie na dobrej figurze i formie to sprecyzuj, co dla Ciebie znaczy „forma”. Podobnie zrób i zastanów się, co dla Ciebie znaczy „mieć chłopaka”.

Niby takie proste i oczywiste. W rzeczywistości cholernie trudne. Pamiętaj wakacje będą, tylko, kim Ty się staniesz? Przepracujesz dobrze czas i z poczuciem dobrej roboty zaczniesz cieszyć się nimi, czy może ciągle będziesz powielać stary schemat i siebie okłamywać?

 

 

Mateusz Kosmaczewski
Jestem trenerem, szkoleniowcem, motywatorem, mówcą. Mówią, że jestem psychologiem, że dobrze znam się na relacjach międzyludzkich, że jestem mentorem i autorytetem. Ekspertem w tym co robię. Ciągle młody, zawsze dziecko, radosny i pogodny, przepełniony pasją, ale też cyniczny i ironiczny. Introwertyk.
  • Nie utożsamiałabym z chłopaka na wakacje z formą. Forma jest potrzebna zawsze, aby dobrze się czuć, być sprawnym, zdrowym itp. A „chłopak na wakacje” kojarzy się z czymś przelotnym, w sumie potrzebnym na 26 dni w roku 😉 Reasumując: chłopak na wakacje?Nie dziękuję, sama sobie radzę na wakacjach 😉 Chłopak na zawsze, taki ze snów – bardzo proszę – tak jak forma. 🙂